
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDziałanie systemu ratownictwa medycznego w powiecie człuchowskim zostanie zabezpieczone.
"Ratownicy z powiatu człuchowskiego są wykluczeni i dyskryminowani" - to jedna z tez, jaka padła z ust radnych w czasie burzliwej dyskusji na temat ratownictwa medycznego w czasie ostatniej sesji Rady Powiatu Człuchowskiego. Jak wiecie z Weekend FM, zerwane zostały rozmowy dyrekcji człuchowskiego szpitala z grupą miejscowych ratowników medycznych, którzy walczą o podwyżki.
O wznowienie dialogu apelowali radni Marek Baranowski, Kamil Reszke, Dawid Rotkiewicz i Arleta Kurzelewska. I w superlatywach wypowiadali się też o fachowości ratowników medycznych.
- Smuci troszkę fakt, że ta współpraca z ratownikami lokalnymi, którzy pracują tutaj nierzadko po 15 lat, po 10 lat, znają bardzo dobrze topografię powiatu człuchowskiego, znają realia, zasady, działania to są wypracowane przez lata zasady współpracy. No jak widać może niekoniecznie te zasady współpracy satysfakcjonują panią dyrektor.
Kamil Reszke
Mówił Kamil Reszke.
Marek Baranowski dowiedział się z kolei, że dyrekcja szpitala ma obdzwaniać ratowników nawet spoza regionu i proponować im wyższe stawki niż miejscowym. Starosta nazwał to kłamstwem. Utrzymuje, że propozycja dyrekcji szpitala opierała się na podwyżce stawki z 80 do 83, a następnie do 85 zł brutto za godzinę. Twierdzi, że oczekiwania ratowników miały opiewać na 95 zł.
Ci z kolei w rozmowie z Weekend FM podkreślają, że przedstawili propozycję 87 zł. I problemem z ich punktu widzenia nie jest stawka, tylko krótkie - trzymiesięczne umowy, jakie proponuje szpital.
- Każdy w tej chwili z ratowników, którzy ani nie podjęli tematu, że umowy będą zawierać na stałe z zakładem, ani nie zgłosili się do konkursu, mogą praktycznie na stawkę 85 zł składać swoje oferty do dyrekcji i będą te oferty rozpatrywane, więc nikt nikogo nie odrzuca.
Aleksander Gappa
Mówił starosta Aleksander Gappa. I powtórzył zapewnienie dyrektor szpitala, że działanie systemu ratownictwa medycznego w powiecie człuchowskim zostanie zabezpieczone.
Słuchaj w: