Sąd zdecyduje czy mieszkaniec Czarnego straci swoje BMW. Na razie policjanci tymczasowo zajęli pojazd, którym poruszał się 54-latek. To efekt wczorajszej (9.02) kontroli drogowej. W jej trakcie okazało się, że mężczyzna zatrzymany w południe przez policjantów z czarneńskiego posterunku ma na sumieniu kilka przewinień.
Jego pojazd nie miał aktualnego przeglądu. Funkcjonariusze elektronicznie zatrzymali więc dowód rejestracyjny i nałożyli 500-złotowy mandat na mieszkańca Czarnego. To był początek jeszcze większych problemów 54-latka. Okazało się, że - zresztą nie pierwszy raz - prowadził po pijanemu.
Policjanci przebadali kierującego alkotestem na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Pierwsze badanie wykazało 0,42 mg/l alkoholu, co oznacza stan nietrzeźwości. W związku z powyższym mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Agnieszka Prorok.
Ponieważ 54-latek był już prawomocnie karany za jazdę tzw. podwójnym gazie, grożą mu surowsze sankcje. Może trafić do więzienia nawet na pięć lat. Sąd może mu też wymierzyć wysoką grzywnę i orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. W grę wchodzi również przepadek samochodu.














