
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDla Ewy Bartkowskiej to powrót do macierzystej jednostki.
Ppłk Ewa Bartkowska została pierwszą kobietą na stanowisku dyrektora Zakładu Karnego w Czarnem. Stanowisko przejęła po płk Jacku Chmielu, który po sześciu latach zarządzania jednym z największych polskich więzień przeszedł emeryturę.
Dla Ewy Bartkowskiej to powrót do macierzystej jednostki, w której pracowała od 2004 roku, a w latach 2015-2022 była wicedyrektorem. Przez ostatnie cztery lata kierowała natomiast Aresztem Śledczym w Koszalinie.
W momencie, kiedy przywitałam się ze sztandarem, było to dla mnie ogromne, ogromne wzruszenie i nigdy w życiu nie myślałam, że wrócę do jednostki, a tym bardziej na dyrektora głównego. To jest ogromny prestiż zostać dyrektorem takiej dużej jednostki. Jako kobieta czuję się doceniona, natomiast ja uważam, że my kobiety jesteśmy profesjonalne i my kobiety naprawdę nadajemy się do takiej roli.
Ewa Bartkowska
Mówi Weekend FM Ewa Bartkowska.
Największe na Pomorzu i jedno z największych w Polsce więzień na nowego dyrektora. I po raz pierwszy jest to kobieta - ppłk Ewa Bartkowska. Reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka rozmawia z nią nie tylko o powrocie do macierzystej jednostki, pomyśle na jej funkcjonowanie czy liczbach, które charakteryzują to więzienie. Ewa Bartkowska podzieli się też odczuciami przed premierą serialu "Bunt", inspirowanego wydarzeniami w ZK w Czarnem w 1989 roku i skomentuje głośną sprawę śmierci osadzonego na terenie czarneńskiego Zakładu Karnego.
Rozmowa z Ewą Bartkowską
Słuchaj w: