
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoOszuści udawali pracowników operatora komórkowego i banku.
Prokuratura Rejonowa w Miastku nadzoruje śledztwo w sprawie oszustwa znacznej wartości. Jak informowaliśmy w Weekend FM, 66-letnia mieszkanka gminy Miastko straciła ponad 200 tys. zł. Do seniorki najpierw zadzwoniła rzekoma pracowniczka sieci komórkowej. Poinformowała, że nieznana osoba skopiowała kartę sim z jej numerem. Krótko potem zadzwonił fałszywy pracownik banku i prosił o podanie danych. W trakcie rozmowy kobieta otrzymywała też sms-y z rzekomymi alertami i kodami. Dopiero jedną z kolejnych rozmów przerwał mąż. Mimo blokady kart i konta kobieta straciła znaczną kwotę pieniędzy.
Do oszustwa przez telefonów doszło pod koniec lutego tego roku i polegało ono na podstępnym wyłudzeniu danych osobowych od pokrzywdzonej, które następnie posłużyły sprawcy przestępstwa do zalogowania do strony internetowej banku i wyprowadzeniu z konta pokrzywdzonej jej oszczędności w kwocie ponad 200 tys. zł na konto bankowe w Emiratach Arabskich. Aktualnie w śledztwie prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia sprawców tego przestępstwa.
Paweł Wnuk
Mówi Weekend FM rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.
Za przestępstwo komputerowe dotyczące mienia znacznej wartości sprawcom grozi do 10 lat więzienia.
Słuchaj w: