Mieszka w powiecie wejherowskim, ale zainwestować na giełdzie postanowił podczas pobytu w kościerskim szpitalu. 72-latek, który w sieci trafił na reklamę szybkiego zysku, stracił ponad 100 tys. zł.
Mężczyzna kliknął w załączony link, a potem odebrał telefon od rzekomego maklera.
- Poszkodowany miał tylko zainstalować oprogramowanie, które przyczyni się do tego, że zdobędzie bardzo dużo pieniędzy. Mężczyzna uwierzył, ściągnął to oprogramowanie i po krótkim czasie z jego konta osobistego zginęło ponad 100 tys. zł. W tej sprawie policjanci prowadzą postępowanie. Za to przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Mówi Weekend FM oficer prasowy policji w Kościerzynie Piotr Kwidziński. I apeluje, aby nie instalować oprogramowania z nieznanych źródeł oraz nie udostępniać danych do bankowości elektronicznej osobom trzecim.














