
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Mamy inną definicję honoru i odpowiedzialności".
53 tys. zł wyda gmina Przechlewo na organizację zaplanowanego na 19ty kwietnia referendum w sprawie odwołania wójta Andrzeja Żmudy Trzebiatowskiego. Wokół kwoty, którą trzeba było znaleźć w budżecie, rozgorzał kolejny spór radnych z Nowego Kierunku z wójtem.
Na ostatniej sesji dyskutowali na ten temat przewodniczący klubu Dariusz Buczko i Andrzej Żmuda Trzebiatowski.
- Mógł pan zachować się w odpowiednio, wziąć odpowiedzialność za swoje czyny, podać się do dymisji, co zaoszczędził by mieszkańcom wstydu, ale przede wszystkim zaoszczędziło by pieniądze. No pan się teraz uśmiecha. Tak, owszem mieszkańcy panu dali mandat, owszem mieszkańcy mogą panu go odebrać w drodze referendum.
- Nie zrezygnowałem, panie przewodniczący, szanowna Rado dlatego, że jestem człowiekiem odpowiedzialnym i mam swój honor. Ludzie mnie wybierali, uwierzyli we mnie, powierzyli mi to stanowisko i kontynuuje to stanowisko, i robię to. staram się robić jak najlepiej tylko mogę.
"Mamy inną definicję honoru i odpowiedzialności" - skwitował Dariusz Buczko.
Podkreślał, że wójt dał mieszkańcom powody do wystąpienia z inicjatywą organizacji referendum. Choć włodarz kolejny raz przeprosił za swoje zachowanie, to jednak klub radnych Nowy Kierunek wezwał mieszkańców do udziału w referendum i głosowania za odwołaniem wójta.
Więcej o stanowisku klubu powiemy w Weekend FM jutro (3.04).
Słuchaj w: